Forum www.czashonorupl.fora.pl Strona Główna
Zaloguj

Czas próby

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.czashonorupl.fora.pl Strona Główna -> Fan made / Opowiadania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zorina
Marszałek



Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 1580
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Ponderosy

PostWysłany: Nie 12:01, 27 Sty 2013    Temat postu: Czas próby

Zdenerwowana Inga czekała na szpitalnym korytarzu.
O zamachu na Larsa Rainera mówiła od wczoraj cała Warszawa.
Kto chciał go zabić, dlaczego?
Inga dokładnie nie wiedziała czym zajmuje się Lars, zresztą nie obchodziło jej to.
Jak każda artystka żyła bardziej w swoim świecie nie dostrzegając lub nie chcąc dostrzegać problemów świata realnego.
- W porządku może pani wejść - usłyszała głos lekarza.

Martin Halbe nie przestawał jej adorować.
Gardziła nim, ale dobrze się bawiła w jego towarzystwie.
Arogancki przystojniak, bufon, przekonany, że wszystkie kobiety to głupie gąski mdlejące na widok jego munduru.
Lars nie chciał jej powiedzieć dlaczego go tak nienawidzi.
Zamyśliła się.
Znała Rainera od wielu lat, kiedyś go kochała, ale nigdy nie mogła go zrozumieć.

- Wygląda pani jak zwykle pięknie - głos Martina był ciepły i uwodzicielski.
- A pan jak zwykle kłamie - roześmiała się.
W tej chwili ją objął i zaczął namiętnie całować.
Wyrwała się z jego ramion i z całej siły uderzyła w twarz.
- Za dużo pan sobie pozwala.
Na jego twarzy pojawiło się zdziwienie i rozczarowanie.
- Ingo posłuchaj. Kocham cię.
Zatrzymała się i spojrzała mu w oczy. Mówił szczerze - tego była pewna.
- Przykro mi, ale nie odwzajemniam pańskich uczuć.

- Leno wychodzę - Janek stał w drzwiach.
- Gdzie idziesz?
- Nie mogę ci powiedzieć.
- Nie ufasz mi?
- Nie o to chodzi. Bezpieczniej będzie dla ciebie, gdy nie będziesz wiedziała pewnych rzeczy.
- Mogę iść z tobą?
- Nie.
- Chcesz, bym do końca wojna siedziała ukryta w szafie? - nie starała się ukryć rozgoryczenia.
- Lenko, proszę cię, zostań w domu.
- Czy na czole mam wypisane, że jestem Żydówką?
- Nie mów tak głośno, jeszcze gospodarz cie usłyszy.
- A niech usłyszy. A ty idź do diabła Janek.
Wyszedł bez słowa trzaskając drzwiami.

Gdy kilka godzin później wrócił do zajmowanego mieszkania, dowiedział się że jego "siostra" wyszła i jeszcze nie wróciła.
Zaniepokoił się, bo zbliżała się godzina policyjna.
Gdzie ona się włóczy?
Czy naprawdę jest taka głupia i sama się naraża na niebezpieczeństwo?
Minęło kilka dni.
Lena ciągle nie wracała.
Coraz większy ogarniał go strach.

- Jakaś ładna panna przyszła odwiedzić pana - gospodarz domu puścił perskie oko.
- Do mnie? - zdziwił się Janek.
Jeszcze większe zdumienie ogarnęło go, gdy zobaczył Krysię, swoją łączniczkę.
Skąd znała jego adres. Jeśli miała do niego jakieś zadanie służbowe, kontaktowali się przez skrzynkę kontaktową.
Wyglądała na przejętą.
- Janek, Lena.
- Masz jakieś wiadomości o niej?
- Lena nie żyje.
- Co? Skąd to wiesz?
- Chłopak pracujący w miejskiej kostnicy mi mówił, że wczoraj przywieźli dwie dziewczyny, były przesłuchiwane na Szucha.
- Ale skąd wiesz, że jedna z nich to Lena?
- Pamiętasz tę chustkę? To ja jej ją podarowałam na urodziny.
- Kłamiesz. Nie wierzę w to. Wynoś się.

Gdzie jest Janek ?Krawiec patrzył surowo na Bronka ,Michała i Władka.
-Powiedział że rezygnuje.
-Rezygnuje. Jest wojna ,złożył przysięgę.
-Czy pan nie rozumie że stracił najbliszą ,najważniejszą osobę na świecie ?-Bronek podniósł głos. Jak ma dwa dni po pogrzebie Leny iśc na akcję.
-Nie on jeden stracił bliską osobę. Pójdę z nim porozmawiać.

-Nie zamierzam wracać.
-Czy ty myślisz że tylko ty straciłeś osobę którą kochasz?
-A pan stracił kiedyś kogoś bliskiego ?
-Owszem. Rozumiem co czujesz.
-Nie ,nie rozumie pan ,nikt nie rozumie. To wszystko moja wina. Jeśli kiedyś spotkam Romka albo rodziców Leny jak im spojrze w oczy. Miałam się nią opiekować ,chronić ją od zła.
-Posłuchaj mnie. Kilka lat temu pewien człowiek zostawił swoją żonę i małą córeczkę w domu bo wybuchła wojna. Mieszkali w miasteczku na pograniczu rosyjskiej granicy. Nie wiedział o tym że gdy wyjechał rosyjscy żołmierze weszli do jego domu ,zgwłałcili żonę ,a pózniej wrócili by spalilić dom i patrzeć na mękę tej kobiety.
-A co się stało z mężem tej kobiety?
-Jest teraz twoim dowódcą.
Janek spojrzał w twarz Krawca i pierwszy raz zobaczył łzy w jego oczach.
Wcześniej myślał że to zimny zawodowy oficer który nie ma i nie miał swojego życia prywatnego ,skupiony zawsze tylko na tym by dobrze wykonać powierzone zadanie.

Krystyna patrzyła na swoją twarz w lusterku.
Czy ta dziewczyna to naprawdę ja ?zastanawiała się.
Czuła się taka stara i zmęczona.
Kilka lat temu wszystko było inaczej ,ona i Dawid mieli tyle pięknych marzeń i planów.
Nie miało znaczenia -że on był Żydem a ona Polką.
Pokochała go od pierwszego wejrzenia.
Koleżanki były zazdrosne gdy szła z nim ulicą -wysoki ,przystojny brunet o zniewalającym uśmiechu.
Prosił by wyjechali razem do Szwajcari ,tam mogli by się pobrać i żyć razem długo i szcześliwie.
Dlaczego się nie zgodziłam ,tylko uparcie mówiłam że tu w Polsce jest nasze miejsce na ziemi.
Trafił do getta ,ale ciągle miała nadzieję ,udało jej załatwić przepustkę.
Dowiedziała się że zmarł na tyfus.
Od tej pory wszystko robiła automantycznie, w duszy jej panowała martwa pustka.
Jednak to co usłyszała od lekarza zmroziło ją z nóg.

-Nowe zadanie ?
-Nie Janek to sprawa prywatna.
-Słucham ?
-Ożenisz się ze mną ?
-Co takiego ?
-Wczoraj byłam u lekarza. Mam gruźlicę. Został mi rok życia ,może trochę mniej.
-Przykro mi Krycha.
-Nie mam nikogo bliskiego. Nie chce umierać w samotności.


_________________


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Zorina dnia Nie 12:09, 27 Sty 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Inka
Marszałek



Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 5395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: małopolska

PostWysłany: Nie 12:31, 27 Sty 2013    Temat postu:

Jej, jej, jej! Niesamowite opowiadanie! Oczywiście śmierć Lenki, to dla mnie coś strasznego, okropnego i w ogóle nie! Ale coś takiego mogło się zdarzyć, więc opowiadanie jest prawdopodobne i w dodatku bardzo ładne, chociaż smutne

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.czashonorupl.fora.pl Strona Główna -> Fan made / Opowiadania Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Programy
Regulamin